Nigdy nie chwalę dnia przed zachodem słońca :) Muszę się do czegoś przekonać, coś przetestować, ponosić by powiedzieć, że się sprawdziło. A co tym razem? Tytan na paznokciach.

tytan
Uprzedzam - nie znam się na tym z czego, co i jak bo nie taka moja rola. Piszę bo skradły moje serce :) Długi czas robiłam wszystkim znane paznokcie hybrydowe. Przyszedł taki moment, że hybryda zaczęła się maksymalnie sypać. Tydzień czasu to był wyczyn. Tylko ja nie mam tyle czasu by co tydzień chodzić i robić nowe paznokcie. I tak trafiłam na ten tytan. Myślę sobie co to jest? Brzmi mocno więc się skuszę. Jak to wygląda i co tam mamy? Na początek duży problem bo istnieje milion kolorów - istne szaleństwo.

tytan1
tytan2
tytan4
Tutaj nie ma nawet połowy palety kolorystycznej. Jeśli siedzisz i wgapiasz się w te kolory wybierając między mniej różowym a tym troszkę bardziej różowym to wszystko z Tobą w porządku. Zapewniam. I tak co miesiąc :P

Ale teraz po kolei ... jak się to robi. Oczywiście przygotowanie klasyczne jak do wszystkiego. Skórki, piłowanie, oczyszczanie płytki. Dalej stoi sobie słoiczek a w nim biały proszek. I tak Pani maluje paznokieć jakimś podkładem a następnie wkładamy paznokieć do pojemniczka :) I tak każdy pazur.

tytan5
tytan6
I tutaj cos Wam napiszę. Przez pierwsze wizyty robiłam tytan bezbarwny czyli w tym miejscu kończyła się historia i wszyscy byli szczęśliwi. Dlaczego? Bo bezbarwny tytan możesz sobie dowolnie malować i zmywać. Czyli nudzi Ci się kolor, zmywasz a tytan się trzyma dalej. Pomalowałam sama paznokcie raz lub dwa. Czasu brak nawet na malowanie dlatego przeszlam na tytan kolorowy. Tutaj historia toczy się dalej ... Wybierasz pojemniczek kolorowy.

tytan7
tytan8
I kolejno paznokcie lądują w tym kolorowym proszku :) Kiedy myślisz, że to koniec nagle Pani zaczyna piłować Twoje piękne paznokcie! A to szok :P Myślę sobie, rany zaraz mi popsuje :P Jednak tytan się trzyma a Pani tylko równa i poleruje płytkę. Po tym wszystkim nakłada utwardzacz. Żadnej lampy! Gotowe :)

tytan9
tytan10

tytan11
Osobiście jestem mega zadowolona z tych paznokci. Robię je pół roku. Nigdy nie odpadły, nie połamały się, nie zaciągnęły. Jak często je robić? Albo tak często jak Ci się nudzą albo tak szybko jak wkurza Cię odrost paznokcia. U mnie wychodzi to co 3 lub 4 tygodnie.

tytan12
Moje paznokcie robię w Elite Clinic, nie wiem czy ktoś w Giżycku jeszcze je wykonuje. U mnie tytan spełnil swoją rolę. Trzyma się jak żaden inny :) a ja spokojnie robię w nich wszystko nie martwiąc się czy coś nie odpadnie.

tytan14



 

Najczęściej czytane

brownie
kaloriaaa
tytan
10884486 983695951644010 225026915 n
niechudne1
12a


Polecamy

szpilki na siłowni | cookies

 zBLOGowani.pl

Ta strona używa ciasteczek, dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Brak zmian w ustawieniach przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie. Polityka prywatności

DMC Firewall is a Joomla Security extension!