Skoro jest lato, to muszą być lody! Tamte lato upłynęło z #oreo w brzuszku :) Było najlepiej :P Szkoda tylko, że lody przyczyniły się do puchatości brzuszka, haha. Chociaż Kubuś Puchatek twierdził, że nie liczy się rozmiar a właśnie #puchatość! Sami zdecydujcie czy wierzymy Kubusiowi :)

lodyik

Tak sie składa, że tego lato zarówno ja i Kasia jesteśmy na redukcji. Z większym lub mniejszym efektem o czym niebawem. Skoro redukcja to nie ma w niej miejsca na #oreo. Mamy lody białkowe.

Co potrzebujemy?
- jogurt grecki lekki ok 250 gr
- odżywka białkowa w zależności od smaku jaki mają mieć lody 3 miarki
- 1 banan
- dodatki: np. kakao

lodyik2

Wykonanie:
Blender i wszystko jasne. Powstaje całkiem luźna masa, którą przelewamy do pudełeczka i wkładamy na godzinę do zamrażalnika. Po godzinie masę wyciągamy i blendujemy ponownie. Zamrażlnik na kolejną godzinę. Jeszcze tylko jeden raz :) Blendujemy i wstawiamy już do całkowitego zamrożenia. Trzykrotne blendowanie sprawi, że lody nie zamienią się w bryłę lodu zachowując lodzianą konsystencję. Co za masło maślane. Lody nie będą lodzianą bryłą lodu :) :)

Gotowe ! Teraz #puchatość brzuszka nam nie grozi :)

lodyik1

lodyik3




Najczęściej czytane

brownie
kaloriaaa
tytan
10884486 983695951644010 225026915 n
niechudne1
12a


Polecamy

szpilki na siłowni | cookies

 zBLOGowani.pl

Ta strona używa ciasteczek, dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Brak zmian w ustawieniach przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie. Polityka prywatności

Our website is protected by DMC Firewall!