Tym razem musi się udać, bo oprócz celu mam plan! I co ważne, realizuję go! Łatwo nie jest, ale będzie warto!

IMG 52601

Też tak macie? Zaczynacie nowy plan treningowy, nowe posiłki (nie lubię słowa dieta i nie będę go używać, ooooo nie!!!), spodobała się Wam nowa aktywność. Zapał jest, ale bez bliżej określonego planu, celu. Zajawka na chwile. Czegoś się łapiecie i porzucacie przy pierwszym zwątpieniu, pierwszej 'górce'.

Powierzchowne schudnąć 5 kg do wiosny, zrzucić brzuch do lata, pozbyć się fałd na ramionach, które wdzięcznie trzepoczą przy machaniu koleżance, która nie widzi Was w tłumie, zdobyć ten pieprzony six pack, nabrać masy, spalić tłuszcz, nie jeść słodyczy, jeść sałatę, być królikiem...  Ok, to są cele. Super, ja tez mam swoje, ale już wiem, że cel to jedno, a plan jak dojść do tego celu to drugie. Zaczynałam już kilka...kilkanaście razy. A to jakiś pomysł na siłowni, a to żywienie rzeźbiące, które tylko na mnie zadziałało inaczej niż powinno. Wszyscy stosowali, wszyscy pochudli, wyrzeźbili się odrobinę, ale oczywiście ja zawsze pod prąd i inaczej niż każdy - zamiast rzeźbić i ubywać, mnie przybyło =P  Człowiek się uczy na błędach, niestety najlepiej na własnych. Nie popełniałam tych samych błędów, jestem kreatywne stworzenie i popełniałam nowe. Ale chyba juz mam dość. Tak szczerze! Ale nie w stonę do poddania się, ale mam dość zaczynania na nowo. Wiem podstawowe rzeczy, mam dookoła wsparcie, ludzi z ogromna wiedzą, więc co ja jeszcze robię? ZACZYNAM!

Ok, nie będę kasować tego zdania, które miało brzmieć: Cel: a może zawody?! Moja podświadomość chciała to zataić, z obawy przed ewentualną porażką. Ale świadoma Kate wie, że teraz jak wyszło na jaw co planuje, będzie miała większa motywację do działania. I tak jest. Jak polegnę to się przyznam. A co mi tam, niech się palę ze wstydu - czego oczywiście NIE ZAKŁADAM!

Wiem, wiem... na cholerę tak się męczyć? Przecież najlepiej jeść normalnie, nie spinać się. Ale ja chcę! I nic nieporadzę! i co najważniejsze nikt mi nie zabroni. I może nie uwierzycie, ale na razie się nie męczę =)

Nowy plan, cel (jeszcze go muszę doszlifować, żeby data była jasna). Zrobię to po miesiącu, który już trwa i spędzam go na przystosowaniu się do nowego. Ponad tydzień za mną, więc to jak nic. Ale już mi lepiej wychodzi planowanie dnia. Co się nauczę to moje, tego nie zabierze mi nikt.

Jak to wygląda:

Siłownia: 4 x w tygodniu. Nogi, plecy, brzuch, klata, barki i duet Bic&Tric. Plus (Szpilka Gosia! Zatkaj uszy, zasłoń oczy) cardio.

IMG 5239

IMG 5242

Posiłki: słownie pięć; białko, węgle i tłuszcze.

IMG 5259

IMG 5140

IMG 5256

Tk to mniej więcej wygląda.

Spodziewaliście się cudów, czarów, rzeczy nie z tej Ziemi? Otóż nie moi drodzy. Wszystko jest dziecinnie proste, wystarczy plan plus motywacja, konsekwencja i determinacja! Trening to pikuś. Czyste jedzenie, to jest trudne.

Co mam w głowie...#jaramsie! #bojesie! #niedamsie!

cdn...

 

 

 

Napisz komentarz (5 Komentarzy)

Ani wafel ani styropian … to  #boost ! Po prostu. Moja nieskończona energia. O co chodzi ? Już wyjaśniam :)

post7n

Głośno o tych butach wszędzie. Tam różowo a tam jeszcze bardziej – różowo. Dobra – ten róż dopadł i mnie ! Jestem typową kobietą – butów zawsze za mało. Szafa się dawno nie zamyka a mi dalej mało. Buty są wszędzie. Obok łóżka buty, w przedpokoju buty, w samochodzie buty. Buty tu i tam ! Niejeden popuka się w głowę – pogięło ją i tyle :)
Ale … kto dużo trenuje ten wie o czym mowa i skąd ta moja obsesja. Dobry trening to dobre wyniki, a dobre wyniki to wielka radość czyli moja #nieskończona #energia ! Ćwicząc nie wyobrażam sobie by odczuwać jakikolwiek dyskomfort. Buty są po to by spełniały określoną rolę. Mają nie tylko chronić nasze stopy, kostki, kolana ale i najważniejszy fundament ciała – nasze rusztowanie czyli kręgosłup. Kiedyś tego nie rozumiałam. Kupiłam buty dobrej firmy i ćwiczyłam sobie. Do pierwszej kontuzji, której skutki odczuwam niestety do dziś. Nie winię za to tylko butów ale od tamtej pory zwracam uwagę na to co zakładam na nogi. But to najważniejszy element garderoby treningowej – przynajmniej dla mnie. Jest jeszcze jeden ważny element ale o tym kolejnym razem.

Ładny but cieszy podwójnie – jestem przecież kobietą i kupuję oczami. Tak, musi być ładny i kolorowy, czym przyczyni się do podwójnie zwiększonej chęci na treningi. Jesteśmy tylko ludźmi i każdy z nas  miewa gorsze dni, kiedy najchętniej schowałby się do szafy i stamtąd nie wychodził. Tylko właśnie z tej szafy patrzy na mnie taki but, który aż woła „idziemy ćwiczyć” … :) W ten właśnie sposób „kupił” mnie ten #róż. Patrząc na niego nie ma opcji, że wejdę do tej szafy  :)

post7a

Ale o co tyle krzyku? O tą piankę!
Jakiś czas temu firma Adidas wprowadziła w podeszwy swoich butów nowy materiał. Mianowicie piankę BOOST. Pianka ta ma być nie tylko odporna na ścieranie, ale gwarantować nam dużą sprężystość i „oddawać” energię, która powstaje podczas biegania. Zapomniałam na wstępie dodać, że buty te przeznaczone są do biegania.

post7b

Moje wrażenie po założeniu …
To, że otwieram pudełko z bijącym serduchem i przyspieszonym oddechem chyba jest zrozumiałe. Mam, mam, mam ! Mam swoją piankę ! Wkładam na nogi – staję – uśmiech :) Ale miękko !! Hop, hop – czadddd ! Już czuję tą energię ! Nie żartuję :) Te buty to jakiś #kosmos ! Kto ma z pewnością  wie co to za uczucie ! Konstrukcja podeszwy jest jak dla mnie na 6+ ! Stąd to hasło wafel czy styropian :) Pianka wyglądem przypomina „wafel ryżowy”, który uwielbiam. Dobraliśmy się zatem idealnie.
 
Wymienię tutaj 2 modele butów Adidas, które mają zastosowaną technologię #boost.
- Adidas Energy BOOST 2 ESM
- Adidas Supernova Glide 6 BOOST

Ja wybrałam te drugie. Buty różnią się cenowo i tutaj wybór zależy od „grubości portfela”. Jeden i drugi model nie należy do tanich butów. Racja. Czy zatem warto ? Ja cenię sobie komfort, wygodę i dbam o moje rusztowanie, zatem wg mnie warto. Buty, to ta część garderoby, za którą jestem w stanie zapłacić najwięcej.

post7c

Skąd ta cena ?
Pianka #boost zdaniem producenta ma zachowywać znacznie dłużej swoje amortyzujące właściwości niż inne obuwie, gdzie stosowane jest tylko pianka EVA. Sama pianka EVA wydeptuje się, przez co but po pewnym czasie traci swoje właściwości i nie spełnia zamierzonych funkcji. Tutaj mamy mieć zapewnioną amortyzację na znacznie dłuższy czas. A pianka #boost ma się nie wydeptywać. Pianka EVA jest tutaj uzupełnieniem całej konstrukcji podeszwy i jej zadaniem jest tłumienie wstrząsów.

post7d

Warto wspomnieć jeszcze o zastosowanym w podeszwie systemie TORSION. System ten ma nam zapewnić niezależny ruch przedniej i tylnej części stopy, zwiększyć stabilizację oraz wspomagać naturalne przetaczanie stopy z pięty na palce (ten różowy element na podeszwie).

Co jeszcze ciekawego w samej podeszwie?
Nowa mieszanka gumowa CONTINENTAL – zapewniająca lepszą trakcję i przyczepność do mokrej nawierzchni. Guma ta zapewnia lepszą przyczepność na mokrej nawierzchni niż inne materiały na suchym podłożu. Jak dla mnie podeszwa tego buta to istna kopalnia skarbów!

post7e

Została mi cholewka – równie ważny element konstrukcji butów. Nie wyobrażam sobie „kisić” nóg w bucie :) Cholewka ma być przewiewna i zapewniać stopie odpowiednią wentylację w rożnych warunkach pogodowych. Tutaj mamy ją wykonaną z cienkiej siateczki, zatem wentylację mamy zapewnioną. Sam język jest przyczepiony wewnątrz do cholewki dzięki czemu jest stale w jednym miejscu. Jak dla mnie opcja na plus. Nie lubię wędrujących języków.

Trwałość?
Noszę je za krotko by móc się wypowiedzieć. Na ten moment mamy za sobą bieg po kamienistym brzegu, mokrej leśnej ścieżce i dobry workout na sali fitness. Wszędzie się spisały na medal.
Same #boosty chciałam nabyć już dawno temu. Musiałam do tego dojrzeć a może po prostu ten #róż mnie skusił :) Jestem w pełni zadowolona z tych butów. Mój „wafel ryżowy” daje mi niesamowita energię, zapewnia lekkość podczas ćwiczeń, sprintów i co najważniejsze ja tą amortyzację czuję!! Jestem zatem bezpieczna :)

post7f

But na medal ! Moja #bajka, mój #kosmos !

post7g

post7h

post7i

Dodam jeszcze tylko przy okazji coś o leginsach, które również skradły moje serce :)
- Adidas Studio Laces Tight - na bieganie, na siłownię, na fitness - również #bajka!

post7j

post7k

post7l

post7m

Nie kupuję rzeczy w sklepach stacjonarnych, gdzie jest drożej a drogą internetową. Znam swoją rozmiarówkę na tyle, że mało kiedy wymieniam towar.

Powyższe rzeczy  - FitnessTrening

Zdjęcia - MazuryAktywne - dziękuję!

 

Napisz komentarz (1 Komentarz)

Ktoś tu lubi czekoladę ... #omom !

Nie pamiętam kiedy jadłam jakieś batoniki typu Kinder Bueno, Liony, Milka czy co tam się teraz je. Nie wiem.
Nie jadam również ciastek ze sklepów. Owszem pięknie wyglądają na opakowaniu ale na tym się kończy ich historia.

Wszystkie te rzeczy są po prostu mega, mega słodkie ! Mdli mnie od takich słodyczy. Ale przecież też jestem #człowiek i miewam swoje zachcianki

W roli zachcianek zawsze własnej roboty mufiny KLIK lub ciasteczka owsiane. Jest coś jeszcze ... #questbar !

"Quest Bar to doskonały batonik dla każdego, kto chce spożywać najwyższej jakości białko, bez konserwantów i wypełniaczy. Są bardzo smaczne i pożywne. Dodatkowo wzbogacone o błonnik, który pomaga nam trawić cukier i na długo zapewnia uczucie sytości. Batony są w zupełności pozbawione żelatyny i białka sojowego. Quest Bar nie zawiera maltitolu, który zastępuje cukry w innych batonach. Batony zawierają izolat białka serwatki, która jest najwyższej wartość biologicznej BV=159 dostarczając naszemu organizmowi prawie natychmiastowego zastrzyku aminokwasów. Dodatkowo jeszcze zawarto w nim izolat białek mleka bez zbędnej laktozy, cholesterolu i nasyconych kwasów tłuszczowych." (sfd.pl)

Tak - jadam tylko takie batoniki - niebo w gębie:)

10708054 921357957877810 2080932466 n

 

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Dobre pytanie. Jeszcze nie tak dawno tu był. Schował się ? Lepiej go poszukajmy :)
Wiele kobiet przychodząc do mnie na ćwiczenia chce schudnąć. Tak, to chyba główny powód rozpoczęcia swojej przygody z ćwiczeniami. Sporadycznie ktoś chce rosnąć jak ja :)
Chcemy gubić centymetry, kilogramy, cellulit. Dopiero po jakimś czasie dochodzą inne kwestie jak – dobre samopoczucie, poprawa kondycji i ogólnej wytrzymałości organizmu. Jednak wszystkie chcemy – „zachować biust” …

1-IMG 6150ag

Biust był, jest i będzie naszym ogromnym atutem zatem powinniśmy o niego dbać jak o każdą inną część ciała. Tylko muszę na wstępie niektóre osoby zmartwić … bo biust to również tkanka tłuszczowa. Nie ma tutaj opcji, że nam nie spadnie. Ja swojego dawno połowę straciłam a do „nowego” już się przyzwyczaiłam.
Co się kryje w piersi ? Nie chcę nikogo tutaj zanudzać całą anatomią i dokładną budową ale spójrzcie chociaż na obrazek poniżej.

piers

Jak widzicie – jest tam tkanka tłuszczowa. Nie ma opcji, żeby biust nie spadał wraz z centymetrami w talii. Oczywiście każda z nas ma inną budowę piersi i ktoś kto ma większe zraziki kosztem mniejszej ilości tkanki tłuszczowej zachowa ten biust pełniejszy. Nie martwcie się – „małe jest piękne” !

Ostatnim razem pisałam o 2 rzeczach które podczas treningów stanowią dla mnie filar całej garderoby i udanego treningu. Są to buty KLIK i ta druga rzecz to naturalnie stanik sportowy !

Wiele osób się mnie pyta czy warto kupić stanik sportowy. Odpowiedź jest tylko jedna. Warto. Przecież stanik do noszenia codziennie często wzbogacony koronkami podczas intensywnego wysiłku będzie obcierał ciało. Ramiączka, które są cienkie będą się dosłownie wrzynały w ramiona i plecy. Ja sobie tego nie wyobrażam. Komfort, wygoda i swoboda przede wszystkim. Tylko wiadomo stanik stanikowi nie równy !

1-IMG 6077ag

Zatem co wybrać ? Każda aktywność fizyczna niesie za sobą różny poziom wysiłku. Ćwicząc yogę nie potrzebujemy tak solidnego wsparcia jak przy treningu interwałowym, gdzie tętno sięga często „sufitu” :) Kwestia druga to rozmiar naszego biustu – im większy tym solidniejsza konstrukcja – pamiętajcie ! 

niska

Powyższa ilustracja jest tylko poglądowa – wszystko zależy od rozmiaru naszego biustu. Wsparcie niskie – tutaj staniki mogą być wykonane z lekkiego materiału, mogą mieć cieńsze ramiączka. Poziom wsparcia średni – staniki będą miały szersze ramiączka, często grubszy pas pod miseczkami, czasem jakby „podwójny” materiał. Wsparcie wysokie – szerokie ramiączka, czasami na krzyż, szerokie gumy pod biustem, często usztywnienia w miseczkach. Aby właściwie dobrać miseczkę należy się zmierzyć.

Clipboard01

W ostatnim czasie zdecydowanie mój wybór pada na stanik firmy Adidas, model Suprenova Racer Bra. Od kiedy się pojawił na rynku pokochałam go. Przede wszystkim za konstrukcję :) Posiada od wewnątrz materiałowe lekko usztywniane miseczki, dzięki czemu nasz biust nie wygląda jak klasyczny „naleśnik” ! Spłaszcza troszkę biust to fakt, ale nie tak jak inne staniki bez usztywnień. Z tyłu posiada skrzyżowane, szerokie ramiączka dzięki czemu biust trzyma się bardzo dobrze. Redukuje to moim zdaniem wstrząsy w trakcie wykonywania wszelkich podskoków, sprintów. Takie jego zadanie – podtrzymywanie biustu i tutaj spełnia swoją rolę z 100 %.

stanik

Jak dla mnie jest to w ostatnim czasie najlepszy stanik. Trzyma piersi jak powinien. Meshowa podszewka ułatwia odprowadzanie nadmiaru potu na zewnątrz ubrania. System Climacool zapewnia swobodny przepływ powietrza i odprowadzanie potu. Dodatkowo daje uczucie chłodu wokół ciała, obniżenie temperatury i wilgotności ciała. Pozwala na odprowadzenie potu z powierzchni skóry, gwarantuje uczucie lekkości i wysoki komfort. Posiadam już 2 staniki z tej serii i zamierzam kupić właśnie kolejny. Na ten moment nie znalazłam dla siebie lepszego modelu. 

1-IMG 6167ag

Czemu o tym piszę ? Różnica ćwiczeń w staniku zwykłym a sportowym jest ogromna ! Budowa takich staników gwarantuje nam swobodę ruchów podczas treningu. Chyba nie ma nic gorszego niż obcierająca bielizna … brrr. Dziewczyny dbamy o siebie pod każdym kątem – warto ! jeśli jeszcze nie masz takiego stanika pomyśl o tym przy najbliższych zakupach, nie pożałujesz :)

1-IMG 6094ag

 

1-IMG 6090ag

1-IMG 6205ag

1-IMG 6110ag

Skoro mowa o staniku to przypomniała mi się jedna bardzo ważna kwestia … badacie dziewczyny swoje piersi ? Na wstępie wspomniałam o tym, że należy zadbać o swój biust pod każdym kątem. Badanie to jedna z tych kwestii. Kobiety po 30 roku życia – to obowiązek ! Tak samo jak mycie zębów.

„Rak piersi jest najczęściej występującym nowotworem złośliwym u kobiet. Stanowi około 23% wszystkich zachorowań z powodu nowotworów złośliwych u kobiet i około 14% zgonów z tego powodu. Szacuje się, że rocznie raka piersi rozpoznaje się u 1,5 miliona kobiet na całym świecie, a około 400 tysięcy umiera z tego powodu. Jest to najczęstszy nowotwór złośliwy wśród mieszkanek krajów wysoko cywilizowanych, takich jak USA, Kanada, Australia czy kraje Europy Zachodniej.” (onkologia.org.pl)

1-IMG 6162ag

Myślę, że teraz w kwestii piersi napisałam wszystko co chciałam  :)

1-IMG 6235ag

stanik: Adidas Supernova Racer Bra
leginsy: Adidas Ultimate Fit Pant Tight All Over Printed
buty: Adidas Supernova Glide 6 Boost


Powyższe rzeczy  - FitnessTrening.pl
Zniżka 10 % na hasło SZPILKI do końca września 2014

Zdjęcia - MazuryAktywne.pl dziękuję :)

Napisz komentarz (6 Komentarzy)

W związku z tym, że jest to nasze miejsce i nie życzymy sobie tutaj, żadnych szczególnych trolli uprzejmie informujemy, że:

- wszystkie negatywne, obraźliwe i nic nie wnoszące komenatrze będą kasowane - jeśli masz problem to tylko ze sobą, zatem szukaj wyładowania gdzie indziej :) Nie zaśmiecaj nam strony po prostu ...

- masz dodatkowe pytania możesz kontaktować się mailowo :)

W ostatnim czasie Facebook ogranicza zasięg postów, przez co większość informacji trafia na Instagram lub tutaj.

Pozdrawiamy wszystkie Trolle :)

troll

Napisz komentarz (0 Komentarzy)

Najczęściej czytane

brownie
tytan
kaloriaaa
MG 85742 3
10884486 983695951644010 225026915 n
niechudne1

Polecamy

uczymyfit logo

szpilki na siłowni | cookies

Our website is protected by DMC Firewall!

Ta strona używa ciasteczek, dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Brak zmian w ustawieniach przeglądarki oznacza zgodę na ich używanie. Polityka prywatności